X

Spółdzielnia zwróci wydzielonej z niej wspólnocie niewykorzystane zaliczki na fundusz remontowy

Uwaga! Niniejszy artykuł jest w części nieaktualny. Dotyczy stanu prawnego przed zmianami w 2017 roku, o których pisałem tutaj . Aby przeczytać o aktualnych możliwościach dochodzenia od spółdzielni przez wspólnotę środków z funduszu remontowego przeczytaj najnowszy artykuł o wyodrębnieniu się wspólnoty ze spółdzielni.

Ani przepisy ustawy o własności lokali ani ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych (u.s.m.) nie regulują, co zrobić z niewykorzystaną zaliczką zapisaną w ewidencji wpływów i wydatków funduszu remontowego na nieruchomości ze znajdującym się na niej budynkiem, co do której właściciele lokali powołali wspólnotę mieszkaniową (precyzyjniej: postanowili, że w zakresie ich praw i obowiązków oraz zarządu nieruchomością wspólną zastosowanie mieć będą przepisy ustawy o własności lokali na podstawie art. 241 ust. 1 u.s.m.).

Zgodnie z wyrokiem Sądu Rejonowego w Kłodzku z dnia 3 grudnia 2013 roku, sygn. akt I C 1283/13 (orzeczenia.ms.gov.pl – wyrok SR w Kłodzku, I C 1283/13) , jeśli po dokonanym przez spółdzielnie rozliczeniu, na koncie nieruchomości pozostanie kwota z tytułu rozliczenia funduszu remontowego, to spółdzielnia, która nie ma już żadnej podstawy do dysponowania tymi środkami, przy czym nie wykorzystała ich na ustanowiony cel, powinna je zwrócić (na podstawie art. 405 Kodeksu cywilnego w zw. z art. 410 § 1 i 2 Kodeksu cywilnego, to jest będąc bezpodstawnie wzbogacona).

Rozstrzygnięcie może budzić kontrowersje, ponieważ przepisy ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych z jednej strony nakazują ewidencjonować środki dla każdej nieruchomości oddzielnie, z drugiej strony umożliwiają przeznaczenie wszystkich środków na remonty kolejnych budynków. Może więc wystąpić taka sytuacja, w której spółdzielnia przeznaczy środki na remont jednego z budynku i ten budynek „odłączy się” od spółdzielni i nie będzie już partycypował w kosztach remontu pozostałych budynkach spółdzielni. Może zaistnieć i odwrotna sytuacja. Właściciele lokali partycypowali w remontach innych budynków, nie mając nic w zamian, gdyż decydują się wydzielić go ze spółdzielni. Takie środki nie muszą być zwracane, jeśli zostały wydane przed powstaniem wspólnoty. Od momentu powstania wspólnoty, spółdzielnia powinna się liczyć z obowiązkiem zwrotu nadwyżki pozyskanych zaliczek. Od tego momentu obowiązkiem utrzymania budynku i przeprowadzenia uznanych za konieczne remontów jest już wspólnota.

Kategorie spółdzielnie mieszkaniowewspólnoty mieszkaniowe
adw. Jan Jakub Jańczak:

Zobacz komentarze (2)

  • Bardzo dobry artykuł wreszcie sądy wzieły się za spółdzielnie które myślą,że im wszystko wolno.Wiadomo ,że po wyodrebnieniu się wspólnoty każdy grosz jest potrzebny.W naszym przypadku spółdzielnia przez 30 lat bardzo mało zrobiła i też nie chcą sie rozliczyć z funduszu remontowego.Gdy wzieliśmy sprawy w swoje ręce przez rok zrobiliśmy więcej niż spółdzielnia przez 30 lat.

    • Jeśli jest wola, poparcie właścicieli lokali i poczucie lekceważenia ze strony spółdzielni, zawsze doradzam brać sprawy w swoje ręcę. Mieszkańcy zwykle będą wiedzieli lepiej, czego potrzebują, niż spółdzielnia administrująca całym osiedlem. Pozdrawiam i polecam się.

Ta strona używa plików cookies.

Więcej o cookies i ochronie danych osobowych: