Podział lokalu na dwa

podział lokaluNiekiedy spotykam się z pytaniami o podział lokalu mieszkalnego na dwa odrębne lub więcej. Właściciel chce wybudować nowe drzwi wejściowe i zamurować przejście między lokalami. Inny sposobem jest zamontowanie dwóch dodatkowych drzwi wejściowych od wspólnego hallu. Oczywiście kwestie techniczne pozostawiam na boku. Skupmy się na problemach prawnych.

Utworzenie dwóch nowych lokali stanowiących prawo odrębnej własności lokalu w miejsce jednego.

Jest to najdalej idące i najbardziej skomplikowane rozwiązanie. Taki podział lokalu wymaga uchwały właścicieli lokali obejmującą zgodę na remont i podział. Musi istnieć techniczna i prawna możliwość wydzielenia nowych lokali. Nowe lokale muszą bowiem spełniać wymagania ustawy o własności lokali oraz niezbędne jest uzyskanie po dokonanym remoncie zaświadczenia starosty o samodzielności lokali w oparciu o załączony rzut kondygnacji wykonany przez uprawnionego geodetę. Nowe mieszkania muszą spełniać wymagania ustawowej definicji lokalu jako zespołu izb wydzielonego trwałymi ścianami przeznaczonego na pobytu ludzi zawierającego niezbędne pomieszczenia takie jak łazienka, czy kuchnia oraz odpowiednie, oddzielne instalacje. Niedopuszczalna jest sytuacja, w której jeden z nowych lokali nie ma zapewnionej minimalnej ilości światła, ogrzewania, gniazdek i bezpieczników elektrycznych, zaworów wody i kanalizacji. Ponadto konieczne jest uzyskanie nowego numeru lokalu w wydziale geodezji.

Remont zazwyczaj będzie obejmował część wspólną nieruchomości (np. choćby wyburzenie części ściany stanowiącej nieruchomość wspólną w celu wstawienia nowych drzwi). Musi zatem być poprzedzony niezakwestionowanym zgłoszeniem do starosty. W szczególnych przypadkach, np. gdy obejmuje rozbudowę budynku, ingerencję w ścianę nośną, budynek stanowi zabytek, wymagane jest pozwolenie na budowę (remont / przebudowę). W miastach na prawach powiatu i Warszawie funkcje starostwa pełni urząd miasta.

Należy pamiętać, że w wyniku remontu powstają dwa nowe nieruchomości lokalowe. Konieczne jest zatem złożenie notarialnego oświadczenia wyodrębniającego odrębną własność nowych lokali.

Ostatnim etapem podziału lokalu jest wpis do księgi wieczystej dokonywany przez notariusza. Dopiero z chwilą postanowienia sądu o wpisaniu nowych lokali do księgi wieczystej powstaną dwa nowe prawa odrębnej własności lokalu i przestanie istnieć prawo poprzednio istniejącego lokalu. (art. 7 ustawy o własności lokali) Z uwagi na konieczność prowadzenia oddzielnej księgi wieczystej dla każdego lokalu, notariusz wniesie o założenie dodatkowej księgi wieczystej dla jednego z nowych lokali.

Przed dokonaniem jakichkolwiek czynności związanych z prawnym podziałem lokalu warto skorzystać z porady prawnika, gdyż opisana wyżej procedura dotyczy typowych przypadków i nie da się opisać w skrócie wszystkich problemów prawnych czyhających na właściciela dzielonego lokalu.

Rozbudowa nowych lokali o część wspólną

W przypadku, gdy nowy lokal będzie obejmował część powierzchni będącej uprzednio nieruchomością wspólną konieczna będzie uchwała wyrażająca nie tylko na remont i podział, ale także sprzedaż części powierzchni wspólnej, zmianę wysokości udziałów we wspólnocie i upoważniającej zarząd do zawarcia stosownej umowy.

Zamiast jednostronnego oświadczenia konieczne jest zawarcie przed notariuszem umowy z zarządem wspólnoty mieszkaniowej.

Jeśli zatem do utworzenia dwóch nowych lokali konieczne jest np. zabranie części korytarza, strychu albo przebudowanie poddasza konieczne jest na samym wstępie uzgodnienie tego ze wspólnotą mieszkaniową i przeprowadzenie powyższej, jeszcze bardziej skomplikowanej procedury.

Problemy z podziałem lokalu

Jeśli właściciele lokalu odmawiają wyrażenia zgody na podział lokalu, możemy zaskarżyć brak podjęcia uchwały do sądu. Uprawnia na do tego art. 22 ust. 4 ustawy o własności lokali. To jedna z niewielu sytuacji, w których możemy zaskarżyć tzw. decyzję negatywną, czyli brak uchwały. Kontrowersyjne jest, czy w ten sposób można zaskarżyć brak decyzji o podziale lokalu połączonym z przejęciem powierzchni części wspólnej budynku.

W razie istnienia jakichkolwiek problemów prawnych, a tym bardziej finansowych możemy także podzielić samo korzystanie z lokalu bez podziału samego rzeczowego prawa do lokalu w sensie prawnym. Jak wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 9 kwietnia 2010 roku, VII SA/Wa 203/10, ustawodawca w art. 22 ust. 4 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali zobowiązał do uzyskania zgody właścicieli lokali jedynie w sytuacji gdy dochodzi do połączenia (podziału) lokalu w sensie prawnym.

Przykłady podziału lokalu na skutek samej umowy (ale bez podziału samego lokalu jako substratu prawa własności) podałem niżej.

Podział do wspólnego korzystania jako alternatywa dla wyodrębniania nowych lokali.

Powyższe formalności mogą odstręczać od prawnego wydzielania nowych lokali. Czasem ich prawne wydzielanie nie jest konieczne. Jeśli nowe lokale nie zostaną oddzielone zamurowaną ścianą, a jedynie np. poprzez zamknięte na stałe drzwi, można podzielić lokal do korzystania między dwie osoby. Otóż można doprowadzić do sytuacji prawnej, w której każdy z posiadaczy obu części mieszkania będzie dysponował udziałem we współwłasności tego lokalu mieszkalnego, a umową pomiędzy współwłaścicielami zostanie dokonany podział tego lokalu na dwie części. Taki podział jest prawnie skuteczny i może zostać wpisany do księgi wieczystej. Zgodnie ze znowelizowanym art. 1a ustawy o własności lokali każdy ze współwłaścicieli będzie obowiązany do utrzymania kosztów nieruchomości wspólnej jedynie w zakresie swojego udziału.

Problemem może okazać się natomiast opłacanie kosztów zużycia mediów, ponieważ ani wspólnota mieszkaniowa, ani dostawcy energii i gazu nie będą zobowiązani do zamontowania oddzielnych liczników. Zainstalowanie podliczników nie zmieni ich odpowiedzialności w stosunku do udziału we współwłasności, a nie według odczytów podliczników. Takie rozwiązanie sprawdzi się więc jeśli pomiędzy współwłaścicielami panują rodzinne lub przyjacielskie relacje i nie boją się oni wzajemnego obciążenia za zużycie mediów.

Kolejna alternatywa: najem lub użyczenie.

Nieco zbliżone skutki powyższych podziałów lokalu możemy także uzyskać poprzez zawarcie odpłatnej umowy najmu lub nieodpłatnej umowy użyczenia odpowiedniej części lokalu mieszkalnego. Aby właściwie skonstruować taką umowę, warto poradzić się prawnika. Minusem takie rozwiązania jest to, że (mimo rozmaitych rozwiązań prawnych, jakie możemy wpisać do umowy) wobec osób trzecich jedna ze stron umowy będzie dalej właścicielem, a prawa drugiej osób będą wynikały jedynie z umowy.

18 myśli nt. „Podział lokalu na dwa

  1. Aplikantka

    jak wygląda sprawa jeśli chodzi o podział lokalu(domu) jeśli podział był ,,zwyczajowo” wykonany? dzieci wydzieliły rodzicom piętro swojego domu, ale nie spisywali żadnej umowy, teraz doszło do konfliktu o wydzielenie im tej części(odnośnie wielkości i dalszych planów odnośnie piętra), czy sprawa może zostać oddana na drogę sądową jesli nie było żadnej umowy notarialnej ani nie było to nigdzie zgłaszane?

    Odpowiedz
    1. adw. Jan Jakub Jańczak Autor wpisu

      Umowa o podział do wspólnego korzystania pomiędzy właścicielami (określana jako quoad usum), jak również umowa najmu i (bezpłatnego) użyczenia mogą być zawarte także w sposób dorozumiany. Nie polecam jednak takiego rozwiązania, bo może być źródłem sporów. Aby prawidłowo ocenić jaki charakter ma ta niespisana umowa, konieczna jest informacja, kto jest właścicielem lokalu i czy umowa była zawarta między współwłaścicielami (rodzice są także współwłaścicielami), czy też rodzice nie są i nie byli współwłaścicielami. W przypadku sporu sądowego treść takiej umowy zazwyczaj jest ustalana (jeśli to w ogóle możliwe) na podstawie zeznań świadków.

      Odpowiedz
  2. Jarek

    Witam,
    złożyłem do Spółdzielni wniosek o podział lokalu mieszkalnego (spółdzielcze prawo do lokalu mieszkalnego) na dwa (wraz z wyodrębnieniem tychże lokali). Należy zamurować przejście wewnętrzne i do nowego lokalu wybić otwór drzwiowy i zamontować drzwi w ścianie nośnej z klatki schodowej – części wspólnej.
    Spółdzielnia wyraziła zgodę pod warunkiem uzyskania zgody – Oświadczeń na mój podział wraz z wybiciem otworu drzwiowego w ścianie nośnej od części – wszystkich właścicieli innych lokali z całego bloku, którzy wcześniej wyodrębnili swoje lokale i są ich właścicielami z założonymi KW.
    Czy teraz osobiście powinienem zebrać takie zgody i oświadczenia?
    Czy to Spółdzielnia powinna zawiadomić wszystkich mieszkańców i po braku sprzeciwów wydać mi Uchwałą zgodę na w/w przebudowę?
    Oczywiście tworzę Projekt Budowlany wraz ze wszystkimi ekspertyzami i zamierzam złożyć go do Urzędu Miasta.
    A może UM otrzymując wniosek z Projektem Budowlanym, ale bez Uchwały i w/w Oświadczeń ma obowiązek powiadomić wszystkie strony i po braku odwołań wyda mi Decyzję na w/w przebudowę?

    Jestem w kropce, co mam teraz zrobić, gdyż wszyscy właściciele lokali to 30 osób w wieku od 20 do 90 lat, którzy mogą nie zgodzić się na moją przebudowę, mogą być schorowani i nie władni do składania oświadczeń woli itd.

    Proszę o radę…
    Pozdrawiam
    Jarek

    Odpowiedz
    1. adw. Jan Jakub Jańczak Autor wpisu

      Niestety, jak wielokrotnie pisałem nie udzielam porad poprzez bloga, tym bardziej bez dokładnego wypytania w sprawie i spojrzenia w dokumenty lub ich skany. Z prawnikiem jest trochę jak z lekarzem, nie może zbadać przez internet, bo może zaszkodzić.

      Mogę jednak dać kilka wskazówek. Otóż podział w spółdzielni, w której nie stosuje się przepisów ustawy o własności lokali tylko przepisy ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, wygląda dość podobnie z tą główną różnicą, że zgodę na podział muszą wyrazić władze Spółdzielni. Zgodnie bowiem z art. 27 ust. 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych to spółdzielnia mieszkaniowa może samodzielnie dokonywać czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu nieruchomością wspólną. Podział taki jest w tym trybie możliwy, jeśli udziały w nieruchomości wspólnej są wyliczone prawidłowo, nie trzeba zmieniać sposobu ich ustalania i nie ma żadnych innych szczególnych okoliczności.

      Nie ma żadnych przepisów, które nakazywałyby Spółdzielni pytać się o zdanie właścicieli lokali. Z uwagi jednak na fakt, że wybór władz Spółdzielni zależy od jej członków, w dużej mierze właścicieli lokali, zrozumiałe jest, że Spółdzielnia liczy ze zdaniem swoich członków. Spółdzielnia może sama, wedle własnej woli, uzależniać wyrażenie zgody od różnych okoliczności. A zatem z pytaniem, jak przeprowadzić procedurę wyrażenia zgody przez właścicieli lokali, powinien Pan się zwrócić do Spółdzielni. Pozostaje Panu liczyć na to, że Spółdzielni wystarczy zgoda większości faktycznie zamieszkałych osób w lokalach. Gdyby bowiem musiał Pan uzyskać zgodę bezwzględnie wszystkich właścicieli lokali, to prawdopodobnie musiałby Pan uzyskać od Spółdzielni ich adresy, bo nie każdy właściciel musi zamieszkiwać w swoim lokalu, tylko może ten lokal wynajmować, a nawet mieszkać za granicą i się nimi bezpośrednio nie interesować.

      Dopiero po uzyskaniu zgody Spółdzielni na podział będzie możliwe rozpoczęcie procedury o uzyskanie zgody na przebudowę w UM, realizacja przedsięwzięcia, uzyskanie stosownych zaświadczeń i finalizacja podziału u notariusza.

      Odpowiedz
  3. Paweł

    Nie potrafię znaleźć podstawy prawnej, na podstawie której podział lokalu mieszkalnego wymaga zgody wspólnoty mieszkaniowej. Zrozumiałe, że zgoda wspólnoty będzie potrzebna na jakiekolwiek działania stanowiące ingerencję w części wspólne, np. podłączenie do pionów dymnych, spalinowych i wentylacyjnych, wykucie drzwi, zmiany otworów w ścianach konstrukcyjnych (ale już nie działowych stanowiących część mieszkania), ale – przynajmniej czysto teoretycznie – jeśli podział nie generuje w/w zmian, ani zmian w udziałach w współwłasności innych lokatorów, wówczas nie widzę żądanych przesłanek, które miałyby taki podział uniemożliwić.
    Co nadto, wyrok SN z 26 czerwca 2008 roku, sygn. akt: II CSK 598/07 przedkłada wyższość „zasady szerokiej ochrony prawa własności” co należy interpretować w ten sposób, że o ile zamierzenie podziału lokalu nie narusza istotnych elementów składowych wspólnoty (elewacje, współudziały… tu raczej w przypadku sporu do sądu należy stwierdzenie, na ile istotne są te składowe), w przypadku odmowy wyrażenia zgody na podział przez wspólnotę właściciel dokonujący podziału jest w uprzywilejowanej pozycji (art. 140 k.c., art. 64 ust. 3 Konstytucji) .
    W praktyce wygląda to tak, że do Wydziału Budownictwa Urzędu Miejskiego lub Starostwa składa się dokumenty potwierdzające przeprowadzenie podziału lokalu z wnioskiem o potwierdzenie samodzielności nowo powstałych lokali i w/w urzędy nie wymagają żadnej zgody wspólnoty.
    Proszę mnie skorygować, jeśli nie mam racji.

    Odpowiedz
    1. adw. Jan Jakub Jańczak Autor wpisu

      Zatem wyprowadzam z błędu. Art. 22 ust. 4 ustawy o własności lokali wyraźnie wymaga uchwały. Urząd stwierdza tylko na podstawie rzutu geodety, że są fizycznie dwa lokale spełniające parametry i zazwyczaj nie wymaga uchwały. Natomiast w księdze wieczystej pozostaje jeden lokal i może mieć Pan problemy, najpóźniej wtedy gdy będzie chciał Pan lokale sprzedać.

      Pozdrawiam i dziękuje za głos w dyskusji.

      Odpowiedz
      1. Paweł

        Dowiadywałem się w księgach wieczystych, wydzielenie księgi dla wyodrębnionego lokalu może nastąpić na podstawie dokumentu notarialnego, ergo zadaniem notariusza jest zebranie wszystkich dokumentów stanowiących podstawę prawną wyodrębnionych lokali, w tym zgodę wspólnoty.
        Niemniej powstaje dość kuriozalna sytuacja (tak to przynajmniej rozumiem): w przypadku nie wyrażenia zgody przez wspólnotę, właściciel może być pewien uzyskania zgody na wydzielenie lokali na drodze sądowej, zakładając że przeprowadzone prace nie naruszają znacząco składowych elementów przynależnych wspólnocie). Szukam orzecznictwa po 2008r. potwierdzającego ten tok myślenia, ale nie potrafię nic znaleźć…

        Odpowiedz
        1. adw. Jan Jakub Jańczak Autor wpisu

          Właściciel nie może być pewien uzyskania zgody sądu, ale ma duże szanse. Gdyby nie ten przepis, w ogóle nie mógłby skarżyć braku uchwały. Sąd musi wyważyć interesy wszystkich właścicieli lokali i wydać rozstrzygnięcie z punktu widzenia celowości i racjonalości wykorzystania prawa do lokali. Można sobie wyobrazić sytuacje, w ktorej wlasciciel lokalu chce wydzielić lokal, by pogorszyć warunki życia pozostałych mieszkańców, np. urządzić tam monopolowy, pub, pogorszyć bezpieczeństwo ppoż, czy zeszpecić ład architektoniczny klatki schodowej.

          Mam nadzieję, że pomogłem zrozumieć istotę tego przepisu prawnego.

          Odpowiedz
  4. Kasia

    Dzien dobry.Jestem wlascicielem lokalu mieszkalnego,ktory chce wyremontowac i podzielic na dwa odrebne,w celu wynajmu, czy jest jakas mozliwosc zeby ominac cale zalatwianie i papierologie? Po prostu wstawic dwoje osobnych drzwi i wynajmowac?. Mamy mala wspolnote,3 wlascicieli, z ktorych jedna Pani nie podpisuje niczego,nie odbiera korenspondencji, nie placi na wspolnote,ogolnie jest bardzo konfliktowa. Procz naszego remontu konieczna jest wymiana walacego sie dachu. Co mozemy w tej sytuacji zrobic?bardzo prosze o pomoc

    Odpowiedz
    1. adw. Jan Jakub Jańczak Autor wpisu

      Aby wynajmować jeden lokal różnym osobom, każdemu inną jego fizycznie część, nie potrzeba żadnych zgód. Prawo najmu może dotyczyć samej powierzchni w przeciwieństwie do prawa własności. Jeśli istnieją jedne drzwii wejściowe i dwa wewnętrzne do innych części lokalu nie ma żadnego problemu. W przypadku wstawienia nowych drzwii z klatki schodowej remont zachacza o nieruchomość wspólną i w tej sytuacji właściwie potrzebne są zgody: wszystkich właścicieli + zgoda na przebudowę. Jeśli ich nie będzie sąsiedzi lub urzędy będą mogli żądać na drodze cywilnoprawnej lub administracyjnoprawnej przywrocenia do stanu poprzedniego. Remont dachu to czynność zwyklego zarządu i może być wykonana przez większość właścicieli, a w skrajnych przypadkach nawet jednego na koszt ogółu. Od niepłacącego właściciela można dochodzić pieniędzy przed sądem. Zachęcam do przekazania sprawy adwokatowi lub radcy prawnemu.

      Odpowiedz
  5. Paweł

    Dzień dobry. Ja mam inny problem – kupuję sąsiednie mieszkanie i chcę wykonać między nimi otwór drzwiowy, jednak nie chcę łączyć lokalu w jedno – ma to być rozwiązanie na kilka lat, po czym, gdy dzieci się usamodzielnią przejście zostanie zamurowane, jedno z mieszkań być może sprzedane. Czy mogę się spodziewać problemów, gdyż prawo budowlane chyba nie przewiduje takiej sytuacji – jak połączenie mieszkań to powstanie jednego większego mieszkania i koniec. Spółdzielnia z kolei nie jest chętna na takie rozwiązanie powodujące zmianę ilości mieszkań i to z różnych klatek. Inna sprawa to sam otwór drzwiowy – ma zostać wykonany w takim miejscu ściany, w którym było przejście technologiczne w czasie budowy – później zamurowane. Czy ten fragment ściany to ściana nośna?

    Odpowiedz
  6. Jagoda

    Dzien dobry mamy mieszkanie wlasnosciowe chcemy zrobic dwa odrebne mieszkania z wpisem do ksiegi wieczystej i wszystkimi formalnościami. Od czego zacząć ? Jak to zrobic zeby nie bylo duzo zalatwiania tych calych papierow? I nie chcielibyśmy ingerować w prawo budowlane.

    Odpowiedz
    1. adw. Jan Jakub Jańczak Autor wpisu

      Witam, nie da się przerobić mieszkania na dwa bez konsekwencji w prawie budowlanym. Bez dokładnego zapoznania się ze sprawą w przypadku porady prawnej (niestety tylko odpłatnie), nie jestem w stanie powiedzieć, gdzie i czy w ogóle, można pójść na skróty i z jakimi skutkami. Pozdrawiam i mam nadzieję, że mimo wszystko uda się przebrnąć przez wszystkie formalności.

      Odpowiedz
  7. Jan

    Witam,
    Chcemy podzielic mieszkanie wlasnosciowe na dwa (mieszkanie dwupoziomowe) a mamy idealna sytuacje:
    1. Osobne wejscia do tych lokali
    2. Wszystkie media niezalezne
    3. Mamy osobne kuchnie
    3. Po podziale udzialy zostana bez zmian
    4.Wszystkie prace i koszty nasze – wiem, ze musimy miec zgode na usuniecie schodow wewnetrznych (ciag komunikacyjny wewnatrz naszego lokalu) i wykonanie jednej lazienki u gory ale w zwiazku z nowelizacja prawa budowlanego nie musimy miec zgody na poprowadzenie wody (tez mamy u gory) i kanalizacji od wspolnoty.
    Wiemy, ze wspolnota nam nie wyrazi zgody i czeka nas sad. Czy kierujac wniosek do sadu mozemy powolac sie na art 202 k.c, bo na pewno nie na 199 (musielibysmy miec 50 % zgody to jest mala wspolnota i dzialaja na zasadzie „nie bo nie” i nikt poza nami nie ma interesu zeby nam wyrazic zgode.
    I najwazniejsze bo sie w tym gubimy i jest mnostwo interpretacji: od czego zaczynamy w punktach chcac podzielic swoj lokal?

    Odpowiedz
    1. adw. Jan Jakub Jańczak Autor wpisu

      Tylko od strony technicznej sytuacja wydaje się idealna. Trudno będzie przeforsować w sądzie stanowisko wbrew interesom pozostałych właścicieli. Mogą przykładowo nie chcieć mieć większego udziału i płacić więcej. Aby ominąć problemy prawne, radziłbym skontaktować się z Kancelarią celem przedstawienia szczegółów i umożliwienia mi udzielenia szczegółowej porady. Porady są odpłatne.
      Pozdrawiam.

      Odpowiedz
      1. Jan

        Dziekuje bardzo za odpowiedz ale chyba nie do konca sie zrozumielismy: pisalem w poprzednim poscie, ze nawet po podziale udzialy sie nie zmienia! nastapi to tylko „wewnatrz” naszego malzenstwa:) i lokalu.
        Obecnie mamy wspolwlasnosc malzenska i razem mamy 30/100 udzialow w czesciach wspolnych, po zniesieniu notarialnym wspolwlasnosci nastapi rozdzielnosc malzenska (z wpisem do kw) i zona bedzie miala 15/100 udzialow i ja tez 15/100 czyli w sumie 30/100.
        Lokal jest pietrowy i jakikolwiek podzial bedzie sie odbywac bez naruszania czesci wspolnych , metrazu, kubatury i parametrow technicznych – bedzie to mialo miejsce tylko wewnatrz naszego wlasnosciowego mieszkania. Jedynie kwestia sporna moze byc ciag komunikacyjny wewnatrz naszego mieszkania – schody ale my sie nie rozwodzimy i chyba te schody zostawimy bo sa elementem ozdobnym i w niczym nam nie przeszkadzaja.
        Jest to b ciekawy przypadek i nigdzie nie znalazlem w necie ani w praktyce podobnego podzialu i mysle, ze nie ma tu zadnego elementu stojacego nam na przeszkodzie ze strony wspolnoty – jedynie chyba „nie bo nie”. Zaznaczam, ze wszystkie koszty zwiazane z podzialem pokrywamy my. Wpisy w kw zmienia sie tylko w naszych wlasnosciach (ziemie pod budynkiem tez mamy z takimi samymi udzialami).
        Serdecznie pozdrawiam – bardzo ciekawy i pomocny jest blog prowadzony przez Pana:)

        Odpowiedz
  8. Jan

    I najwazniejsze; jest to podzial w trybie administracyjnym, przed podzialem jest 5 lokali po podziale bedzie 6 lokali i dalej bedzie to mala wspolnota. Poniewaz po podziale udzialy pozostana nadal takie same nikt ze wspolnoty nie bedzie wiecej placil bo niby dlaczego mialby? Zmiana dla wspolnoty jest tylko jedna: dochodzi tylko jeden wiecej nr lokalu. Jeden lokal na dole bedzie przypisany do mojej zony a u gory do mnie.
    Pozdrawiam

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.