Odwołujmy zebrania właścicieli lokali. Co z walnymi zgromadzeniami spółdzielni?

epidemiaCzy zarządca w czasie epidemii ma obowiązek zwoływania zebrań właścicieli lokali? Czy powinien to zrobić do końca marca?

Nie. Zebrania powinny być przesunięte na inny termin, a najlepiej odwołane, gdyż trudno przewidzieć właściwy termin.

Można je spokojnie zwołać po zakończeniu lub złagodzeniu epidemii. Co grozi zarządcy, jeśli nie zwołają? Nic. Sankcją za niezwołanie zebrania w terminie jest możliwość zebrania przez dowolnego właściciela lokalu. Należy się spodziewać, że nawet w takim wypadku większość właścicieli nie przyjdzie i nie będzie możliwości podjęcia jakiejkolwiek uchwały.

Ministerstwo Rozwoju wręcz namawia, by przełożyć zebrania https://www.gov.pl/web/rozwoj/roczne-zebrania-wspolnot-mieszkaniowych-moga-zostac-przelozone

A co z walnymi zgromadzeniami spółdzielni? Także należy się wstrzymać.

Zgodnie z art. 8[3] ust. 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych walne zgromadzenie może się odbyć w ciągu 6 miesięcy po upływie roku obrachunkowego w praktyce najczęściej kalendarzowego. Czyli mamy termin do końca czerwca.

Co się stanie jeśli do tego czasu epidemia nie minie? I tak nie należy wtedy zwoływać walnego zgromadzenia. Także w tym przypadku sankcją za niezwołanie jest właściwie jedynie możliwość jego zwołania przez inny podmiot. Zgodnie z art. 8[3] ust. 4-5 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych konsekwencją braku zwołania walnego zgromadzenia w terminie jest możliwość zgłoszenia żądania przez inne podmioty: radę nadzorczą i 1/10 członków. W razie dalszej bezczynności walne zgromadzenie może zwołać rada nadzorcza, związek rewizyjny, w którym spółdzielnia jest zrzeszona, lub Krajowa Rada Spółdzielcza. Trudno przypuszczać, by którykolwiek z tych podmiotów odważył się w środku epidemii zwołać walne, a sąd uznał je za ważne.

Dodaj komentarz